Creatine Gummies: żelki z kreatyną o smaku arbuzowym

Kreatyna
60 żelek | 20 dni
star star star star star
4.8/5
  • Trzy żelki to 3 g kreatyny
    Dokładnie ta ilość, przy której obowiązuje autoryzowane oświadczenie o wydolności fizycznej. Nie mniej, nie „około".
  • Arbuz w smaku, nie w kolorze
    Nie farbowaliśmy ich na neon. Żelek jest beżowy, bo taki wychodzi z masy, a aromat arbuzowy jest naturalny.
  • Monohydrat
    Forma, na której oparto europejskie oświadczenie o wydolności i większość badań nad kreatyną.
  • Wygoda bez kompromisów
    koniec z odmierzaniem proszku i używaniem szejkera – Twoja dawka mocy jest zawsze pod ręką
  • 3 g

    dzienna porcja kreatyny, ilość wskazana w autoryzowanym oświadczeniu EFSA
  • 2-4 tyg.

    tyle trwa nasycanie mięśni przy stałej porcji, bez fazy
  • 1-2 g

    tyle kreatyny organizm wytwarza sam na dobę
*Suplement diety nie leczy ani nie zapobiega chorobom, ale wspomaga twój organizm aby to on mógł dać z siebie wszystko. Wyniki na podstawie badań:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6093191/
https://link.springer.com/article/10.1186/s12970-017-0173-z
https://eur-lex.europa.eu/eli/reg/2012/432/oj/eng
    • Zamawiasz raz – my pamiętamy o kolejnych dostawach
    • Oszczędzasz 10% na każdym zamówieniu
    • Subskrypcją zarządzasz w panelu klienta
    • Edytujesz lub rezygnujesz kiedy chcesz, bez zobowiązań
–
+
Dodano. Zobacz koszyk

Proszek kreatynowy ma jedną wadę i każdy, kto go używał, zna ją na pamięć. Nie smak, nie cenę. To ten moment, kiedy stoisz nad shakerem o siódmej rano i wiesz, że dziś ci się nie chce. Potem powtarza się to w czwartek, w sobotę i nagle okazuje się, że z trzymiesięcznej suplementacji wyszło pięć tygodni.

 

Trzy żelki to 3 g monohydratu kreatyny, czyli dokładnie ta porcja, o której mówi europejskie oświadczenie o wydolności fizycznej. Bez odmierzania, bez shakera, bez osadu na dnie. Smak arbuzowy z naturalnego aromatu, a kolor beżowy, bo nie dosypywaliśmy barwnika dla efektu. Wegańskie, bez cukru, w opakowaniu na 20 dni.

Dla kogo?

Dlaczego warto?

5 momentów, w których kreatyna w proszku przegrywa z żelkiem:

1. 6:50, wyjście z domu, shaker zostaje na blacie
Najlepiej przebadany suplement sportowy świata nie działa, jeśli zostaje w kuchni. Trzy żelki wrzucasz do kieszeni razem z kluczami.

2. Wyjazd służbowy, trzy dni, walizka kabinowa
Proszek w torbie to ryzyko, że sypnie się po ubraniach. Butelka z żelkami przechodzi przez kontrolę bez pytań.

3. Siłownia po pracy, a Ty nie zdążyłeś nic zmieszać
Kreatynę bierze się o dowolnej porze, bo liczy się suma w mięśniu, nie timing. Trzy żelki po treningu robią tę samą robotę co trzy przed.

4. Miesiąc, w którym trening szedł świetnie, a suplementacja się rozjechała
Kreatyna działa przez nasycenie, czyli wymaga regularności liczonej w tygodniach. Forma, którą łatwiej utrzymać, wygrywa z formą, którą łatwiej pominąć.

5. Nie znosisz smaku i konsystencji proszku
Osad na dnie, piasek na zębach, dosypywanie do soku. To realny powód, dla którego ludzie odpuszczają kreatynę, a nie wymówka.

To jest dla Ciebie, jeśli…

  • trenujesz siłowo, sprinty, sporty walki albo cokolwiek opartego na krótkich zrywach,
  • wiesz, że kreatyna działa, ale nie utrzymujesz regularności z proszkiem,
  • podróżujesz i chcesz suplementację, która mieści się w kieszeni,
  • czytasz etykiety i chcesz wiedzieć, ile dokładnie surowca jest w porcji,
  • masz powyżej 55 lat i trenujesz oporowo (dla tej grupy jest osobne, autoryzowane oświadczenie),
  • wolisz zjeść niż rozpuszczać.

Ten produkt NIE jest…

Uczciwość jest dla nas ważniejsza niż jednorazowa sprzedaż. Creatine Gummies arbuz prawdopodobnie nie są dla Ciebie, jeśli:

  • nie trenujesz intensywnie, bo oświadczenie o wydolności dotyczy wyłącznie osób dorosłych wykonujących krótkie, bardzo intensywne ćwiczenia. Bez treningu nie ma czego wspierać,
  • jesteś osobą niepełnoletnią, produkt jest przeznaczony dla zdrowych osób dorosłych,
  • jesteś w ciąży lub karmisz piersią,
  • masz chorobę nerek albo przyjmujesz jakiekolwiek leki, wtedy skonsultuj suplementację z lekarzem,
  • szukasz produktu na redukcję, bo kreatyna zwiększa uwodnienie mięśnia i waga może na starcie drgnąć w górę,
  • oczekujesz efektu od pierwszego dnia, bo nasycenie mięśni kreatyną to kwestia tygodni.
Kiedy i jak stosować?

Dawkowanie:
3 żelki dziennie (3000 mg monohydratu kreatyny).

Kiedy przyjmować:
pora nie ma znaczenia, liczy się suma w mięśniu, a nie godzina.
W dni bez treningu bierz tak samo, bo kreatyna działa przez utrzymanie nasycenia.
Możesz rozbić na trzy razy w ciągu dnia albo zjeść wszystkie naraz.

Jak przyjmować: rozgryź i zjedz. Przy kreatynie pilnuj nawodnienia, bo wiąże wodę w mięśniu. Fazy ładowania nie musisz robić. Klasyczny protokół 20 g przez tydzień skraca czas nasycenia, ale ten sam poziom osiąga się na stałej porcji 3 g, tylko wolniej.

Z czym łączyć:

  • z Magne Gummies, jeśli chcesz trzymać magnez i kreatynę w tej samej formie,
  • z D3 Gummies przez sezon jesienno-zimowy.

Czego unikać?

  • Przekraczania porcji. Więcej kreatyny nie nasyci mięśnia szybciej ponad pewien poziom, a substancje słodzące w nadmiarze mogą mieć efekt przeczyszczający.
  • Traktowania tego jako przedtreningówki. To nie jest stymulant i nie poczujesz kopa.
  • Alkoholu, nie zalecamy łączenia suplementów z alkoholem.
Składniki
Składnik aktywnyIlośćDziałanie

Kreatyna monohydrat

1000 mg w jednej żelce.

Zwiększa wydolność fizyczną w trakcie następujących po sobie krótkich, bardzo intensywnych ćwiczeń fizycznych.

Składniki: substancja słodząca: syrop maltitolowy, monohydrat kreatyny, substancja słodząca: erytrytol, substancja utrzymująca wilgoć: glicerol, substancja żelująca: pektyna, regulatory kwasowości: cytrynian trisodowy, kwas cytrynowy, naturalny aromat arbuzowy, substancja przeciwzbrylająca: fosforan trójwapniowy, koncentrat soku z czarnej marchwi, substancje glazurujące: olej kokosowy, wosk carnauba.



Zawiera substancje słodzące, spożycie w nadmiernych ilościach może mieć efekt przeczyszczający.
Efekty

Kreatyna nie działa doraźnie. Nie poczujesz jej po pierwszej porcji i to nie jest wada, tylko sposób, w jaki ten składnik w ogóle funkcjonuje.

Pierwsze 2 do 4 tygodni
Nasycanie
Mięsień stopniowo gromadzi kreatynę. Przy stałej porcji 3 g dziennie dochodzi do pełnego nasycenia wolniej niż przy fazie ładowania, ale dochodzi do tego samego poziomu.
Stałe stosowanie
Utrzymanie
Po osiągnięciu nasycenia porcja 3 g dziennie utrzymuje poziom. Przerwa oznacza powolny powrót do punktu wyjścia w ciągu kilku tygodni.

[Działanie]

Sprawdź, co osiągniesz dzięki CREATINE GUMMIES

Wydolność w krótkich, intensywnych wysiłkach

Kreatyna zwiększa wydolność fizyczną w przypadku następujących po sobie krótkich, bardzo intensywnych ćwiczeń fizycznych. Korzystne działanie występuje przy spożyciu 3 g kreatyny dziennie, czyli przy trzech żelkach.

Siła mięśni po 55. roku życia

Codzienne spożywanie kreatyny może zwiększyć korzystny wpływ treningu oporowego na siłę mięśni u osób dorosłych powyżej 55. roku życia. Warunkiem jest 3 g dziennie i regularny trening oporowy.

System fosfokreatynowy, czyli skąd bierze się ta wydolność

Kreatyna w mięśniu magazynowana jest jako fosfokreatyna i to ona odtwarza ATP w pierwszych kilkunastu sekundach maksymalnego wysiłku. Dlatego oświadczenie mówi o krótkich zrywach, a nie o maratonie.

Forma, którą realnie utrzymasz

Trzy żelki bez odmierzania, bez shakera i bez osadu na dnie. To nie jest oświadczenie zdrowotne, tylko najczęstszy powód, dla którego ludzie porzucają kreatynę w proszku.

Jak działa kreatyna i dlaczego akurat monohydrat?

Kreatyna magazynowana jest w mięśniu w postaci fosfokreatyny, która oddaje grupę fosforanową, żeby odtworzyć ATP, czyli walutę energetyczną komórki. Ten system obsługuje pierwsze kilkanaście sekund maksymalnego wysiłku: serię przysiadów, sprint, wejście w klincz. Dlatego autoryzowane oświadczenie mówi o następujących po sobie krótkich, bardzo intensywnych ćwiczeniach, a nie o wytrzymałości ogólnej. Teraz o formie. Monohydrat to kreatyna związana z jedną cząsteczką wody i jednocześnie forma, na której wykonano zdecydowaną większość badań nad tym składnikiem. Producenci co kilka lat wypuszczają formy „nowej generacji” z obietnicą lepszego wchłaniania. My zostajemy przy monohydracie, bo to na nim oparto oświadczenie, które wolno nam zacytować, a nie na hasłach z ulotki.

Kto wymyślił kreatynę i skąd się wzięła?

Kreatynę wyodrębnił francuski chemik Michel Eugène Chevreul w 1832 roku, z wyciągu z mięśni szkieletowych. Nazwał ją od greckiego kreas, czyli mięso, bo stamtąd ją wyciągnął i tam występuje w największych ilościach. Piętnaście lat później Justus von Liebig zauważył coś, co do dziś jest najlepszą ilustracją działania tego związku: dzikie lisy miały w mięśniach wielokrotnie więcej kreatyny niż lisy trzymane w niewoli. Różnicą był ruch. Twój organizm sam produkuje około jednego do dwóch gramów kreatyny dziennie, resztę historycznie dostarczało mięso i ryby. Żeby zjeść 3 gramy z samego jedzenia, trzeba by zmierzyć się z porcją surowej wołowiny liczoną w setkach gramów. Trzy żelki załatwiają to samo bez patelni.

[TRANSPARENTNOŚĆ I JAKOŚĆ]

Przebadane. Potwierdzone.
Bez kompromisów

Nasze suplementy przechodzą niezależne badania laboratoryjne. Jakość jest naszym priorytetem, a Wasze zaufanie jest bezcenne. 

– Niezależne badania w laboratorium J.S. Hamilton 
– Zgodność z deklaracją składu 
– Brak metali ciężkich

Q&A